o wszystkim (Reklama: ,, )

Niedźwiedziówkę miałem przewieszoną przez pleLy, drugą strzelbę trzymałem w ręku. A więc stary wysłał tylko pięciu wojowników! Uspokoiło mnie to nieco, jakkolwiek zdawałem sobie Sprawę, że tym większa ilość zagrażać mi będzie bezpośrednio. Stary skinął na kilku Indian, aby usiedli obok niego. Odwróciło to uwagę od mojej osoby. Wykorzystując pomyślny moment, wskoczyłem na siodło, spiąłem konia ostrogami i pomknąłe~ przez szeregi Indnian. Umyślnie skierowałem wierzchowca ku miejscu, w którym najliczniej byli zebrani, wiedziałem bowiem, że im wlę~ze wywolam zamieszanie, tym później się opamiętają i tym późn~ej zaczną mnie ścigać.Powaliwszy kilkunastu czerwonych, skierowałem ~onia ku zakrętowi, spoza którego przybyłem. W pierwszej chwili In.~ianie oniemieli; ochłonąwszy, zaczęli ryczeć jak dzikie bestie. Zapewne skoczyli później na kofi. Zniknąłem im z oczy za zakrętem i zacząłem pędzić po własnych śladach. Jeden rzut oka, a przekonałem się, że jechało już tędy pięciu Komanczów.

(Reklama: , Iriver T5 , wyposażenie siłowni )